W karpiarstwie używa się całego zestawu wędek — i nie są to „zapasowe”, z różnymi zestawami i montażami zmienianymi w zależności od warunków czy aktywności ryb, lecz pełnoprawni „zawodnicy pierwszego składu”. Robocze wędki — zazwyczaj cztery — plus do tego wędka markerowa do badania dna oraz wędka spodowa do nęcenia punktu. W tym artykule podzielimy się naszymi poradami dotyczącymi bezpiecznego transportu wędek karpiowych.
Sztywny pokrowiec
To najważniejszy element bezpiecznego przewożenia wędek. Sprzętu jest dużo — czasem naprawdę bardzo dużo — wszystko jest pakowane i wożone w bagażnikach, przyczepach, przejeżdża długą drogę na łowisko i z powrotem. Znalezienie „delikatnego miejsca” dla każdego blanku jest praktycznie niewykonalne. Dlatego twoje wędki potrzebują solidnego, sztywnego pokrowca.
Robimy wszystko poprawnie
Po zasiadce odpinamy leadcore z naszym montażem od strzałówki.
Tak, wiemy, że istnieje specjalny sprzęt umożliwiający przechowywanie wędki od razu z ciężarkami i całym zestawem, aż po przypony. Jednak my działamy zgodnie z własną praktyką. Uzbrojenie wędki to szybka sprawa, a bezpieczeństwo drogiego blanku wzrasta kilkukrotnie, jeśli odczepisz wszystko, co mogłoby uszkodzić karbon.
Tym bardziej że obecnie dostępne są wyjątkowo wygodne pudełka do przechowywania leadcore’ów!

Następnie należy nawinąć strzałówkę na szpulę. Końcówkę zabezpiecz w klipsie, żeby się nie poplątała. I nie zapomnij włączyć w kołowrotku wolnego biegu / luzu (tak, aby szpula mogła swobodnie obracać się w obie strony podczas transportu) oraz poluzować hamulec. To również zwiększa bezpieczeństwo kołowrotka.

Rozłączamy wędki!
Za każdym razem, gdy składamy wędki, wykonujemy drobną profilaktykę: bierzemy płyn do dalekich rzutów i smarujemy nim wszystkie przelotki oraz łączenia. Robimy to po to, aby usunąć z przelotek brud, który osadza się na żyłce, a potem zostaje na pierścieniach. Szczególną uwagę zwróć na przelotkę szczytową.

Aby połówki wędki nie obijały się o siebie, używamy specjalnych ochronnych opasek/ściągaczy. Sprzedawane są w komplecie po dwie sztuki: większa i mniejsza. Pierwszą zakładamy na dole, a drugą na górze. Zwróć uwagę, że najpierw należy umieścić opaskę pomiędzy sekcjami wędki, a dopiero potem owinąć ją wokół.


Dalej zakładamy osłonki/końcówki. Producenci zalecają zakładanie ich od razu na obie części, ale my — aby ograniczyć ryzyko uszkodzeń — podobnie jak w przypadku opasek, zakładamy je tylko na szczyt (na przelotkę szczytową).

Teraz układamy wędki w pokrowcu. Najpierw wkładamy dolną część.

Górną część wkładamy w kieszeń/klapę po przeciwnej stronie pokrowca.

W ten sam sposób układamy każdą z naszych wędek!


